Reklama
  • Czwartek, 29 września 2016 (15:00)

    Kobiecość pod presją alergii. Problemy ze "strefą V"

Reklama

Pięćdziesięciosiedmioletnia pani Renata od lat regularnie odwiedzała mój gabinet, pilnując terminów cytologii, którą robiła w ramach bezpłatnych badań przesiewowych refundowanych przez NFZ. Ostatnio jednak pojawiała się częściej, skarżąc się na przykre dolegliwości intymne w tzw. kobiecej „strefie V”. Był to uporczywy świąd w okolicy przedsionka pochwy, który chwilami przeradzał się w silne pieczenie.

Badanie ginekologiczne nie wykazało zwiększonej ilości wydzieliny z pochwy, która świadczyłaby o istniejącej infekcji. Test na ewentualne zakażenie drożdżakami oraz bakteriami nie ujawnił nadmiernej ilości tych patogenów. Błona śluzowa okolic intymnych miała jednak cechy podrażnienia.

Gdzieniegdzie była wyraźnie obrzmiała, zaobserwowałem także grudkowate wypryski. Odczyn pH dróg rodnych wynosił 6, co było normą dla pań w tej grupie wiekowej. Zadałem pani Renacie kilka pytań dotyczących higieny intymnej.

Okazało się, że na co dzień używa kupionego w drogerii płynu do higieny intymnej, a ostatnio – próbując zwalczyć świąd – antybakteryjnych chusteczek nawilżanych. Objawy wyraźnie wskazywały na uczuleniowe tło dolegliwości. O słuszności postawionej diagnozy upewniły mnie słowa pacjentki, która przyznała, że od dziecka boryka się z atopowym zapaleniem skóry.

Przyczyny uczuleń

Co wywołuje alergię intymną? Każde uczulenie jest następstwem zaburzeń w funkcjonowaniu układu odpornościowego: po kontakcie z obojętną dla zdrowia substancją (alergenem) dochodzi do ogólnoustrojowej reakcji obronnej, której skutkiem jest stan zapalny. W przypadku alergii intymnej towarzyszy mu zaczerwienienie, świąd, pieczenie i egzema w „strefie V”.

Taką reakcję wywołać może płyn do higieny intymnej lub płyn do kąpieli, pozostałości proszku do prania na bieliźnie. Uczulenie na „chemię” często zresztą nieświadomie prowokujemy sami. Używając np. eleganckiego, perfumowanego papieru toaletowego, „pachnących świeżością” wkładek i podpasek higienicznych, chusteczek do higieny intymnej nasączonych substancjami bakteriobójczymi, np. z dodatkiem alkoholu, glikolu propylenowego, mentolu.

Mocno uczulać mogą barwniki tkaniny, z której uszyto bieliznę czy kostium kąpielowy. Szczególnie często – barwnik czarny, zielony i niebieski. Intymną reakcję alergiczną wywołać mogą leki – zarówno preparaty doustne, np. antybiotyki, antydepresanty, leki rozrzedzające krew, jak i stosowane w miejscach intymnych maści i żele bakterio- i grzybobójcze.

Ponadto globulki plemnikobójcze i zapachowe dodatki do prezerwatyw (dlatego ginekolodzy ich nie rekomendują!), doustne pigułki antykoncepcyjne wysuszające śluzówkę i niekorzystnie zmieniające odczyn pH.

Sprawcą uczulenia bywa pokarm – choćby zjedzenie tortu lub surowego jabłka, wypicie szampana. Wreszcie przyczyną problemu może być zbyt wysoki cukier we krwi (często towarzyszy mu grzybica okolic intymnych) i nietrzymanie moczu, które sprzyja stałemu drażnieniu okolic przedsionka pochwy.

Objawy najczęściej obserwuje się u pań z atopią – genetycznie uwarunkowaną, nadmiernie nasiloną reakcją zapalną organizmu na bodziec, np. z astmą oskrzelową, katarem siennym, alergicznym zapaleniem spojówek, atopowym zapaleniem skóry.

Ponieważ alergiczny stan zapalny leczy się inaczej niż wywołany przez drobnoustroje, jeśli jesteś alergiczką, lepiej zawczasu poinformuj o tym ginekologa.

Jak pokonać świąd?

Jeśli dolegliwości pojawiają się od czasu do czasu, pomóc mogą środki farmakologiczne – łagodzące żele do higieny intymnej z probiotykami (np. Feminum żel, LaciBios femina), globulki z kwasem hialuronowym (Hexagyn duo, Cicatridina). Zaleca się delikatne preparaty natłuszczające i odżywiające błony śluzowe (Deumavan).

Warto też wypróbować regenerujące działanie maści nagietkowej. Jeśli problemy intymne nie ustąpią po kilku dniach, zwróć się do prowadzącego lekarza. Być może potrzebny będzie krem z kortykosteroidem (Locoid Lipocream) oraz antyhistaminowe tabletki doustne z cetyryzyną czy feksofenadyną.

Gdy objawy są nasilone, a środki łagodzące podrażnienia śluzówki nie dają poprawy, zgłoś się do poradni alergologicznej i wykonaj rutynowe testy alergiczne (z krwi lub test skórny). Dzięki badaniu można szybko uzyskać odpowiedź, która substancja powoduje dolegliwości. Unikanie kontaktu z tym alergenem, np. lanoliną, parafiną czy środkiem konserwującym, przynosi zwykle szybką ulgę.

Jak zapobiegać problemom?

Ogranicz do minimum wszelkie kosmetyki mające kontakt z okolicami intymnymi. Nie używaj zwłaszcza dezodorantów zapachowych, które często wywołują podrażnienia i uczulenia.

Płyny do higieny intymnej kupuj w aptece. Wybieraj tyl ko preparaty hipoalergiczne, opatrzone dopiskiem „sensi tive”. Po ich użyciu kilkakrotnie dokładnie opłucz się wodą.

Zrezygnuj z myjek i gąbek.

Noś wyłącznie bieliznę z naturalnych włókien, np. z bawełny czy jedwabiu. Pierz ją w płynie hipoalergicznym i zawsze dokładnie płucz.

Stosuj papier toaletowy z atestem Państwowego Za kładu Higieny lub nawilżane chusteczki dla niemowląt (z atestem, bez konserwantów).

Unikaj antybakteryjnych mydeł, płynów i chusteczek dezynfekujących.

Raz w tygodniu profilaktycznie aplikuj do pochwy kapsułkę lub żel z żywymi bakteriami kwasu mlekowego, np. Lactovagi nal, Lactacyd Intimed, Floragyn, Iladian direct plus, AbiOfem.

Gdy pojawia się dyskomfort czy świąd, zrób przed snem płukankę z ciepłego naparu nagietka (2 łyżki stołowe ziół zalej 600 g wrzątku i zaparzaj przez 15 minut). Dobre efekty dają także irygacje naparem.

Inne przyczyny intymnych dolegliwości

Świąd, kłucie, pieczenie pojawiają się często u pań po 55. r. ż. w wyniku zmian zwyrodnieniowych. Nabłonek z upływem lat staje się coraz cieńszy, a błona śluzowa mniej elastyczna i sucha, co sprzyja podrażnieniom.

Zmiany dotyczą też naczyń krwionośnych i włókien nerwowych w obrębie sromu. Ich zakończenia u pań 55+ leżą bardzo płytko, łatwo więc ulegają podrażnieniu.

Proble my nasilają się u kobiet z niedoborem witamin z grupy B i kwasu fo liowego. Warto więc zadbać o dietę obfitującą w te składniki, a także suplementować ważne dla śluzówki witaminy A, E i żelazo. Pomocne by wają gałki z estrogenem (na recep tę), poprawiające stan śluzówki.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Moja żona twierdzi, że co czwarty z nas cierpi dziś na alergiczne zapalenie śluzówki nosa, a co drugi alergik uczulony jest na roztocza. Chce, bym kupił jej specjalny od kurzacz. Ale to drogi... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.